TAX Alert – cykliczne kontrole cen transferowych
12.08.2025
W ubiegły piątek (8 sierpnia) Prezydent podpisał projekt ustawy o zmianie przepisów dotyczących podatków dochodowych oraz działania Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Świeżo zaprzysiężony Prezydent RP proponuje wprowadzenie regularnych kontroli celno-skarbowych w zakresie cen transferowych.
Regularne kontrole podatników – jak często?
Projekt przepisów zakłada, że kontrole będą przeprowadzane nie rzadziej niż raz na trzy lata – co w praktyce może oznaczać, że podmiot wytypowany do kontroli będzie mógł być kontrolowany przez KAS nawet częściej (np. co roku).
Kogo będą dotyczyły zmiany?
Zgodnie z projektowanymi przepisami kontrole w zakresie cen transferowych obejmą podatników, których średnioroczne przychody za ostatnie trzy lata przekraczają 5 miliardów złotych. Nasze wstępne szacunki wskazują, że szczególnej kontroli w zakresie cen transferowych może podlegać ok. 150 polskich podatników.
Cel wprowadzenia projektowanych przepisów
Celem projektowanych zmian jest zwiększenie ściągalności podatku CIT od największych podatników.
Patrząc na ostatnie propozycje – zarówno ze strony rządu (o których pisaliśmy w tym wpisie na LinkedIn), jak i te zawarte w projekcie Prezydenta RP – trudno nie odnieść wrażenia, że kwestie dotyczące cen transferowych ponownie wracają na agendę KAS i stają się narzędziem do poszukiwania dodatkowych wpływów budżetowych.
Wprowadzenie obowiązku dla KAS kontrolowania podatników nie rzadziej niż raz na trzy lata brzmi niewinnie, ale w praktyce może wiązać się z istotnymi wyzwaniami dla podatników objętych tymi regulacjami. Z uwagi na fakt, że kontrole cen transferowych mogą ciągnąć się latami, nowe przepisy mogłyby oznaczać de facto niemal stały nadzór organów skarbowych. Permanentna kontrola, choćby rotacyjna, to realne obciążenie kadrowe i operacyjne, a w efekcie – utrudnienie rozwoju. Zamiast stabilnego i przewidywalnego otoczenia prawnego podatnicy otrzymują kolejny sygnał, że ich czas i zasoby mogą być regularnie pochłaniane przez niekończący się proces kontrolny.
Warto również zwrócić uwagę, że takie rozwiązanie może znacznie obciążyć urzędników przeprowadzających kontrole oraz uwypuklić istniejące już braki kadrowe w KAS. Pojawia się też pytanie, czy zamiast tworzyć nowe obowiązki, nie lepiej byłoby skupić się na pełniejszym wykorzystaniu już istniejącego narzędzia, jakim jest raportowanie TPR. Bardziej efektywna analiza informacji zawartych w formularzu TPR mogłaby pomóc w typowaniu do kontroli tych podmiotów, które rzeczywiście budzą podejrzenia co do prawidłowości rozliczeń podatkowych.
07.01.2026