Planowanie sukcesji z wykorzystaniem fundacji rodzinnej wymaga umiejętnego powiązania jej konstrukcji z instytucjami takimi jak testament czy zachowek.
Do 2023 r. los majątku po śmierci jego właściciela był w zasadniczej mierze determinowany przez przepisy prawa spadkowego – podstawowym narzędziem w zakresie planowania dziedziczenia w Polsce był testament bądź darowizny dokonywane za życia spadkodawcy. Jeśli nie było szczególnych planów, dochodziło do dziedziczenia ustawowego na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym. Wejście w życie ustawy o fundacji rodzinnej zmieniło sposób myślenia o sukcesji. Instytucja ta, funkcjonująca od lat w wielu krajach europejskich, ma na celu umożliwienie przeprowadzania sukcesji firm rodzinnych w bardziej przemyślany, a zarazem elastyczny sposób – pozwala ona bowiem przenosić ciężar planowania następstwa prawnego z momentu śmierci spadkodawcy na etap wcześniejszego, świadomego kształtowania struktury majątku. W praktyce powinno gwarantować to bardziej stabilne i długoterminowe zarządzanie majątkiem rodzinnym oraz ograniczyć ryzyka związane z jego rozdrobnieniem po śmierci właściciela.
Wprowadzenie do krajowego porządku prawnego fundacji rodzinnej nie oznacza jednak, w przypadku sukcesji biznesu, marginalizacji klasycznych instytucji prawa spadkowego. Przeciwnie – w praktyce planowanie sukcesji z wykorzystaniem fundacji wymaga umiejętnego powiązania jej konstrukcji z instytucjami takimi jak testament czy zachowek. Dopiero właściwe skoordynowanie tych elementów pozwala osiągnąć zamierzony efekt w postaci uporządkowanego i stabilnego przekazania majątku kolejnym pokoleniom.
Fundacja rodzinna jako instrument sukcesji
Fundacja rodzinna pozwala na odejście od klasycznego modelu dziedziczenia. Jej istotą jest bowiem przeniesienie określonego majątku na odrębny podmiot prawny, który może go gromadzić i zarządzać nim zgodnie z wolą fundatora wyrażoną w statucie. Beneficjenci fundacji nie stają się właścicielami majątku, lecz potencjalnie mogą uzyskać prawo do świadczeń na zasadach określonych przez fundatora. Z punktu widzenia planowania sukcesyjnego oznacza to przejście od jednorazowego aktu dziedziczenia do długofalowego modelu zarządzania majątkiem rodzinnym.
Czym fundacyjne możliwości w zakresie sukcesji różnią się od tych oferowanych przez dziedziczenie ustawowe bądź testament? Przede wszystkim – pozwalają z dużo większą intensywnością odnieść się do określonych, bliskich fundatorowi wartości i polityką kija i marchewki wymóc ich stosowanie.
Majątek wniesiony do fundacji poza masą spadkową
Jedną z kluczowych konsekwencji utworzenia fundacji rodzinnej i przeniesienia do niej majątku jest zmiana statusu prawnego tego majątku – staje się on własnością fundacji jako odrębnej osoby prawnej. W rezultacie składniki majątkowe wniesione do fundacji co do zasady nie wchodzą do masy spadkowej po śmierci fundatora.
W praktyce oznacza to, że spadkobiercy dziedziczą wyłącznie te aktywa, które pozostawały w majątku osobistym zmarłego. Jeżeli zasadnicza część majątku (np. udziały w spółce rodzinnej) została wcześniej przekazana do fundacji, zakres tradycyjnego dziedziczenia może być relatywnie ograniczony.
Z perspektywy właścicieli spółek rodzinnych rozwiązanie to ma istotne znaczenie praktyczne. Pozwala bowiem uniknąć typowych problemów sukcesyjnych, takich jak rozdrobnienie własności spółki pomiędzy wielu spadkobierców (co mogłoby potencjalnie wywoływać konflikty lub paraliż decyzyjny), czy konieczność spłaty części z nich kosztem stabilności prowadzonej działalności (co mogłoby skutkować zachwianiem płynności finansowej spółki).
Testament jako uzupełnienie struktury fundacyjnej
Powstanie fundacji rodzinnej nie eliminuje potrzeby sporządzenia testamentu, mimo że ze swej natury ma on pewne ograniczenia (przede wszystkim, jego skutki ujawniają się dopiero po śmierci spadkodawcy, a sama masa spadkowa podlega zasadom prawa spadkowego, w tym regulacjom dotyczącym zachowku). Dla wielu fundatorów wciąż będzie pozostawał on dodatkowym, ale niezbędnym elementem kompleksowego planowania sukcesyjnego. Dlaczego?
Po pierwsze, testament pozwala rozstrzygnąć o losach tej części majątku, która nie została wniesiona do fundacji rodzinnej. W praktyce rzadko dochodzi do sytuacji, w której fundator przekazuje do fundacji całość swojego majątku. Część aktywów – zwłaszcza o charakterze osobistym, np. określone nieruchomości czy środki finansowe – zwykle pozostaje poza jej strukturą.
Po drugie, testament może zostać wykorzystany do przekazania określonych składników majątku na rzecz fundacji już po śmierci fundatora. W szczególności, możliwe jest wykorzystanie zapisu windykacyjnego, który powodowałby przejście własności oznaczonego składnika majątku na fundację z chwilą otwarcia spadku.
Po trzecie, testament może być – oczywiście ze wszelkimi ograniczeniami czasowymi związanymi z postępowaniem spadkowym – instrumentem uzupełniającym rozwiązania przyjęte w statucie fundacji, chociażby w zakresie wskazania osób, które w przyszłości mogłyby pełnić określone funkcje w jej organach. Choć zasadnicze reguły funkcjonowania fundacji powinny być określone w statucie, testament może odgrywać tu pomocniczą rolę.
Po czwarte wreszcie, samo oświadczenie o ustanowieniu fundacji rodzinnej może być złożone w testamencie. Oczywiście taki testament powinien mieć wówczas formę aktu notarialnego.
Fundacja rodzinna a roszczenia o zachowek
Istotnym zagadnieniem pozostaje relacja pomiędzy fundacją rodzinną a instytucją zachowku, pełniącego funkcję ochronną wobec najbliższych członków rodziny spadkodawcy, którzy zostali pominięci w dziedziczeniu lub otrzymali zbyt mały udział w majątku. W określonych sytuacjach wartość majątku wniesionego do fundacji (tak funduszu założycielskiego, jak i pozostałego mienia) może być uwzględniana przy obliczaniu tzw. substratu zachowku, podobnie jak ma to miejsce w przypadku darowizn dokonanych za życia spadkodawcy.
W praktyce może to prowadzić do powstania roszczeń o zapłatę zachowku kierowanych wobec fundacji lub, w określonych sytuacjach, niektórych jej beneficjentów. Warto zatem zwrócić uwagę na doniosły fakt, że przepisy ustawy o fundacji rodzinnej wprowadziły do kodeksu cywilnego rozwiązania mające na celu ograniczenie destabilizującego wpływu takich roszczeń na funkcjonowanie fundacji. Mianowicie, przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz fundacji rodzinnej i wniesionego do niej funduszu założycielskiego (o ile nie jest ona spadkobiercą). Ponadto, należy pamiętać, że świadczenia od fundacji rodzinnej i mienie w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej przekazane na rzecz uprawnionych do zachowku zalicza się na należny im zachowek. Przy czym jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy (np. wnuk), zalicza się na należny mu zachowek także świadczenie od fundacji rodzinnej i mienie w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej na rzecz jego wstępnego (np. ojca).
Poza tym, sąd może miarkować zachowek, tj. odroczyć termin zapłaty zachowku, rozłożyć jego płatność na raty (do 5 lat, a w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie – do 10 lat), a w szczególnie uzasadnionych przypadkach także obniżyć jego wysokość. Takie działania sądu mają na celu pogodzenie interesów osób uprawnionych do zachowku z potrzebą zapewnienia stabilności funkcjonowania fundacji rodzinnej. Tu należy jednak podkreślić, iż w razie ustania okoliczności uzasadniających obniżenie zachowku, zobowiązana z tytułu zachowku fundacja rodzinna na wniosek osoby uprawnionej do zachowku będzie miała obowiązek zwrócić uprawnionemu do zachowku kwotę, o którą uprzednio obniżono zachowek.
Spójność dokumentów sukcesyjnych
Doświadczenia pierwszych lat obowiązywania przepisów o fundacji rodzinnej pokazują, że z perspektywy stricte prawnej kluczowe znaczenie dla powodzenia procesu sukcesji ma spójność wszystkich wykorzystywanych w nim instrumentów. Statut fundacji, testament oraz ewentualne inne czynności prawne powinny tworzyć jednolity i przemyślany system. Brak koordynacji między tymi instrumentami może prowadzić do poważnych sporów – zarówno pomiędzy spadkobiercami, jak i pomiędzy beneficjentami fundacji czy członkami jej organów. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których określone rozrządzenia testamentowe pozostawałyby w sprzeczności z rozwiązaniami przyjętymi w dokumentach fundacyjnych (jakkolwiek prymat zasadniczo pozostawałby po stronie statutu fundacji rodzinnej).
Dlatego w praktyce tworzenie fundacji rodzinnej powinno być traktowane jako element szerszego procesu planowania sukcesyjnego, obejmującego także analizę potencjalnych roszczeń spadkowych oraz przygotowanie wszelkich dodatkowych, niezbędnych dokumentów na wypadek śmierci fundatora.
Fundacja rodzinna jako spadkobierca
Oczywiście fundacja rodzinna może być spadkobiercą. Może nim być także „własna”, jeszcze nie istniejąca fundacja rodzinna, ale już ustanowiona w testamencie przez spadkodawcę – jeżeli zostanie ona wpisana do rejestru fundacji rodzinnych w ciągu dwóch lat od ogłoszenia testamentu (to termin ustawowy, ale w obliczu długiego, obecnie 14-miesięcznego terminu na rejestrację fundacji rodzinnej, praktyka niebezpiecznie może zbliżać się do jego granicy).
Nowy model sukcesji majątkowej
Fundacja rodzinna nie zastępuje w całości klasycznych instytucji prawa spadkowego i przy dobrze planowanej sukcesji zawsze powinny one stanowić jej uzupełnienie. Pozwala ona jednak przenieść ciężar gatunkowy sukcesji z jednorazowego zdarzenia, jakim jest otwarcie spadku, na długofalowy proces zarządzania i ochrony majątku rodzinnego. W praktyce oznacza to, że o losach majątku w znacznej mierze decydować będą postanowienia statutu fundacji oraz pozastatutowe mechanizmy jej funkcjonowania, a nie wyłącznie reguły dziedziczenia wynikające z kodeksu cywilnego czy rozrządzenia testamentowe. Nie bez znaczenia są przy tym przyznane fundacji istotne preferencje podatkowe, które sprzyjają kumulacji majątku w rodzinnych (i zarazem rodzimych) rękach.
Z tych względów fundacja rodzinna może stać się jednym z najważniejszych narzędzi planowania sukcesji w polskich firmach rodzinnych. Warunkiem skutecznego wykorzystania jej potencjału pozostaje jednak odpowiednie powiązanie tej instytucji z testamentem fundatora oraz regulacjami dotyczącymi zachowku.