Fundacja rodzinna może pełnić rolę centrum kapitałowo-finansowego w grupie kapitałowej, zwiększając jej efektywność podatkową. Korzysta przy tym z ponadprzeciętnych możliwości ochrony posiadanych aktywów.
Fundacja rodzinna powinna służyć zaplanowanej na pokolenia sukcesji. Rzadko kiedy fundatorzy będący przedsiębiorcami poprzestają tylko na założeniu fundacji – najczęściej wiąże się z tym proces łączący weryfikację istniejącej struktury kapitałowej, reorganizację właścicielską i planowanie podatkowe.
Decyzja o powołaniu do życia fundacji zmusza do dalszej refleksji o jej roli w rodzinnej grupie kapitałowej – rola ta jest niebagatelna z samego założenia, ponieważ fundacja rodzinna jako podmiot „na samej górze” siłą rzeczy sprawuje funkcje właścicielskie. To jednak nie wszystko, a to dlatego, że polski ustawodawca, mając w zamyśle zachęcenie rodzin przedsiębiorców do gromadzenia majątku, przewidział dla fundacji rodzinnych szerokie preferencje podatkowe.
Otoczenie podatkowe fundacji jest jednym z wielu powodów, dla których warto rozważyć fundację rodzinną jako podmiot konsolidujący spółki w grupie kapitałowej. Poniżej wskazanych zostało kilka aspektów, na które warto zwrócić uwagę.
Dywidendy
Zacznijmy od najważniejszej sprawy. Fundacja nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych od dywidend i zysków kapitałowych otrzymywanych od spółek, w których posiada udziały lub akcje. Pozwala to jej na akumulację środków bez bieżących obciążeń podatkowych. Nie obowiązują tu żadne obostrzenia dotyczące minimalnego pakietu posiadanych udziałów czy akcji, ani czasu, przez jaki należy ów pakiet posiadać.
Z przyczyn podatkowych warto jednak mieć na uwadze, by na moment podejmowania uchwały o podziale zysku z lat ubiegłych i przeznaczeniu go do wypłaty ze spółki, fundacja rodzinna była już wspólnikiem takiej spółki.
Fundacja jako rodzinny bank
Jeśli już „bezpodatkowa” dywidenda jest przez fundację otrzymana, to jednym ze sposobów jej zagospodarowania przez fundację może być udzielanie pożyczek. Fundacja rodzinna może udzielać pożyczek (tylko) trzem kategoriom podmiotów:
- spółkom kapitałowym, w których fundacja posiada bezpośrednio udziały albo akcje,
- spółkom osobowym, w których fundacja uczestniczy jako bezpośredni wspólnik oraz
- swoim beneficjentom.
Odsetki otrzymywane przez fundację z tytułu ww. pożyczek są zwolnione od podatku dochodowego od osób prawnych. Warto przy tym nadmienić, że udzielanie przez fundację pożyczek podmiotom innym niż ww. podmioty z nią powiązane wykraczałoby poza zakres dozwolonej działalności fundacji rodzinnej. Wówczas otrzymywane przez fundację odsetki byłyby opodatkowane stawką sankcyjną 25 proc. podatku dochodowego od osób prawnych.
Odsetki wypłacane fundacji rodzinnej przez spółki-pożyczkobiorców z tytułu obsługi pożyczek mogą stanowić dla nich koszt uzyskania przychodów. „Mogą”, ponieważ obowiązują tu ograniczenia dotyczące tzw. niedostatecznej kapitalizacji – i są one bardziej rygorystyczne dla spółek niż w przypadku struktur niefundacyjnych. A to dlatego, że z dwóch dostępnych reżimów przewidzianych w przepisach podatkowych w zakresie uznawania odsetek za koszt podatkowy, w przypadku pożyczek od fundacji rodzinnych możliwe jest jedynie stosowanie progu 30 proc. tzw. podatkowej EBITDA. Nie jest możliwe stosowanie rocznego, kwotowego progu 3 mln zł.
Efektywność podatkowa takiego modelu sprawia, że jest to rozwiązanie godne rozważenia. Jeśli bowiem biznes operacyjny działający „pod fundacją” (tj. spółki) jest dochodowy i – co ważne – jest rzeczywista potrzeba jego finansowania, w rodzinnej grupie kapitałowej może de facto pojawić się „bezwydatkowy” koszt uzyskania przychodów.
Na efektywność fundacyjnego finansowania wpływa też to, że pożyczka udzielona przez fundację rodzinną spółce kapitałowej, w której fundacja posiada udziały albo akcje, korzysta ze zwolnienia z PCC (a tym samym nie podlega podatkowi VAT).
Fundacja i nieruchomości
Fundacje rodzinne często nabywają nieruchomości, chociażby z prostej potrzeby dywersyfikacji posiadanego mienia. W krajowych realiach najwięcej sensu przynosi posiadanie przez fundacje nieruchomości „pracujących” – wynajmowanych bądź dzierżawionych, a nie: wykorzystywanych na potrzeby beneficjentów fundacji. Z uwagi na efektywność podatkową – mimo opodatkowania fundacji rodzinnych tzw. podatkiem od przychodów z budynków – fundacje rodzinne mogą z powodzeniem pełnić funkcje „banku” nieruchomości w grupach kapitałowych.
W kontekście najmu nieruchomości przez fundacje rodzinne z pewnością pierwszym skojarzeniem jest toczona jeszcze do niedawna dyskusja dotycząca prób uzależniania opodatkowania tego najmu od tego, czy mamy do czynienia z najmem krótkoterminowym (organy podatkowe chciały traktować taki najem jako niedozwoloną działalność fundacji rodzinnej), czy długoterminowym. Ostatecznie ukształtowała się korzystna dla fundacji linia orzecznicza.
Ale… w fundacjach działających w grupach kapitałowych mamy do czynienia z innymi, ważniejszymi ograniczeniami. Mianowicie, mimo generalnego zwolnienia podatkowego w zakresie dochodów z najmu i dzierżawy dla fundacji rodzinnych, fundacja rodzinna jest opodatkowana w razie uzyskiwania dochodów z najmu bądź dzierżawy (lub innej umowy o podobnym charakterze) – ale tylko takich, których przedmiotem jest przedsiębiorstwo, zorganizowana część przedsiębiorstwa lub składniki majątku służące prowadzeniu działalności przez beneficjenta, fundatora lub podmiot powiązany z beneficjentem, fundatorem lub samą fundacją.
Stawka podatku dochodowego od osób prawnych wynosi tu 19 proc. (nie ma możliwości zastosowania obniżonej stawki 9 proc.). Podatek ten kalkulowany jest na zasadach ogólnych. Oznacza to, że przychody z tego konkretnego najmu (dzierżawy etc.), mogą być pomniejszone o koszty uzyskania przychodów związane z taką działalnością. W kontekście planowania podatkowego istotne jest, że fundacji rodzinnej przysługuje prawo odliczenia zapłaconego 19 proc. podatku z tytułu takiego najmu lub dzierżawy od 15 proc. podatku z tytułu świadczeń dokonywanych na rzecz beneficjentów. Odliczenie to przysługuje pod warunkiem, że zobowiązanie podatkowe nie uległo przedawnieniu. Ostatecznie więc, przy dobrze przemyślanej polityce obrotu pieniądzem, najem bądź dzierżawa na rzecz powiązanych z fundacją spółek może być dobrym rozwiązaniem.
Lokaty i waluty
Dochód uzyskiwany przez fundację rodzinną z tytułu odsetek z lokat bankowych nie stanowi działalności gospodarczej – ani dozwolonej, ani niedozwolonej. Dlatego korzysta ze zwolnienia podmiotowego.
W toku prac legislacyjnych dyskutowano, czy fundacja rodzinna powinna mieć przyzwolenie na posiadanie rachunków bankowych za granicą oraz na posiadanie walut. Ostatecznie wygrał zdrowy rozsądek i fundacja może lokować środki na zagranicznych rachunkach bankowych i zagranicznych lokatach. Posiadanie aktywów za granicą może wiązać się jednak z obowiązkami raportowymi do NBP.
Warto mieć na uwadze, że fundacja rodzinna może dokonywać obrotu walutami wyłącznie w celu dokonywania płatności związanych z własną działalnością. Pozostały obrót walutami traktowany jest jako niedozwolona działalność gospodarcza fundacji rodzinnej, opodatkowana sankcyjną 25 proc. stawką podatku dochodowego od osób prawnych.
Obligacje
Z przyczyn „technicznych” problematyczna jest możliwość nabywania obligacji skarbowych przez fundacje rodzinne (z obligacjami korporacyjnymi nie ma żadnych problemów). Samo ograniczenie możliwości inwestowania przez fundację rodzinną w skarbowe papiery oszczędnościowe nie wynika z przepisów ustawy o fundacji rodzinnej, ale z przepisów ustawy o finansach publicznych. Mianowicie, fundacja rodzinna nie należy do kategorii podmiotów wskazanych w przepisach ustawy o finansach publicznych, które mogą nabywać skarbowe papiery wartościowe. Fundacja rodzinna może za to nabywać obligacje skarbowe emitowane na przetargach, czyli tzw. obligacje hurtowe. Zakupu obligacji hurtowych dokonuje się na rynku pierwotnym oraz wtórnym za pośrednictwem banku – dealera skarbowych papierów wartościowych.
W przypadku gdyby fundacja zamierzała nabywać zagraniczne obligacje skarbowe, każdorazowo konieczne będzie sprawdzenie lokalnych przepisów dotyczących obrotu obligacjami skarbowymi i weryfikacja, czy dopuszczają one możliwość nabycia konkretnego rodzaju obligacji skarbowych i na konkretnym rynku przez fundację rodzinną. Konieczna będzie także weryfikacja, czy takie obligacje są papierem wartościowym w rozumieniu polskich przepisów – a to dlatego, by przesądzić, czy mamy do czynienia z dozwoloną działalnością gospodarczą fundacji rodzinnej.
Pozostała aktywność w grupie kapitałowej
Fundacja rodzinna, uwzględniając ograniczenia wynikające z przepisów podatkowych (samo „wpisanie się” w uprawnienie do zwolnienia podatkowego oraz występowanie w pewnych sytuacjach ryzyka związanego z klauzulą ogólną obejścia prawa podatkowego) może nabywać i zbywać udziały i akcje w spółkach, inwestować w fundusze inwestycyjne, papiery wartościowe, instrumenty finansowe i ETF. To jednak – zwłaszcza w kontekście ryzyk podatkowych – temat wymagający odrębnej publikacji.
CIT estoński
Perspektywa minionych 4 lat pokazała, że korzystanie z opodatkowania tzw. estońskim CIT cieszy się w Polsce dużą popularnością. Z uwagi na konstrukcję tego reżimu podatkowego, jego wykorzystanie w grupach kapitałowych jest mocno ograniczone. W szczególności, spółki należące do grupy kapitałowej z fundacją rodzinną nie mogą korzystać z estońskiego CIT. Fundatorzy mogą natomiast być wspólnikami w spółkach, które korzystają z estońskiego CIT – byle nie były one własnością fundacji rodzinnej.
Spółki transparentne podatkowo
Ustawa o fundacji rodzinnej jednoznacznie wskazuje, że fundacja rodzinna może przystępować do spółek handlowych, funduszy inwestycyjnych, spółdzielni oraz podmiotów o podobnym charakterze, mających swoją siedzibę w Polsce albo za granicą.
Trzeba zwrócić tu uwagę na istotną kwestię – dotychczasowa linia interpretacyjna organów podatkowych utrzymywała, że fundacja rodzinna nie może przystępować do zagranicznych podmiotów transparentnych podatkowo (w szczególności chodzi tu o luksemburskie spółki SCSp). W opinii fiskusa, podmioty takie powinny być objęte podatkiem dochodowym od osób prawnych. Sądy administracyjne nie podzielają tego poglądu – warto mieć na uwadze chociażby wyrok NSA z 22 stycznia 2026 r. (sygn. II FSK 553/25).
Zagraniczne spółki kontrolowane
Fundacje rodzinne ani ich beneficjenci nie są traktowani jako podatnicy w odniesieniu do dochodów zagranicznych jednostek kontrolowanych (CFC). Fundacja rodzinna stanowi zatem „tarczę” przed wpadnięciem w reżim CFC.
Ceny transferowe
Fundacja rodzinna podlega przepisom o cenach transferowych. W konsekwencji, do transakcji dokonywanych między fundacją a podmiotami powiązanymi (np. spółkami zależnymi) powinny być stosowane rynkowe zasady (ceny).