W czwartek wieczorem poznaliśmy projekt zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych. Po miesiącach dyskusji wiadomo już znacznie więcej o tym, w jakim kierunku Ministerstwo Finansów chce rozwijać tę instytucję.
Kierunek jest dość czytelny: fundacja rodzinna ma przede wszystkim służyć sukcesji, konsolidacji rodzinnego majątku i jego wielopokoleniowemu utrzymaniu, a nie być wehikułem tworzonym na potrzeby pojedynczej transakcji.
O tym, co znalazło się w projekcie i jakie może mieć konsekwencje dla fundatorów, beneficjentów oraz rodzin biznesowych, Anna Turska-Tomczykowska mówi w rozmowie z Marcel Zatoński z Puls Biznesu.
W artykule wyjaśnia m.in.:
🔹 co może zmienić się od 2027 r.,
🔹 co oznacza podwyższenie stawki CIT z 15 proc. do 19 proc.,
🔹 jak w praktyce może działać trzyletni lock-up dla nowych aktywów,
🔹 dlaczego niektóre decyzje podejmowane jeszcze w tym roku mogą mieć znaczenie przez kolejne lata.
Fundację rodzinną zakłada się nie na jedną transakcję, kadencję parlamentu czy rok podatkowy. Zakłada się ją na pokolenia – i właśnie z takiej perspektywy powinny być tworzone przepisy, które jej dotyczą.
Zachęcamy do lektury całego artykułu: Artykuł dla Pulsu Biznesu z dn. 14.08.2026 r.