Czy liczba spółek, w których udziały ma fundacja rodzinna, może świadczyć o nadużyciu?
Na razie znamy założenia, ale kierunek jest już dość czytelny.
W komentarzu dla Dziennik Gazeta Prawna Paweł Tomczykowski odnosi się do zapowiedzi zmian w ustawie o PIT i CIT dotyczących fundacji rodzinnych.
Jak wskazuje, planowane rozwiązania oznaczają przede wszystkim powrót do propozycji uchwalonych jesienią 2025 r., ale zawetowanych przez prezydenta.
Chodzi m.in. o:
🔹 36-miesięczny okres utrzymywania aktywów przed ich sprzedażą,
🔹 opodatkowanie działalności prowadzonej przez podmioty transparentne podatkowo,
🔹 objęcie fundacji rodzinnych reżimem CFC,
🔹 ograniczenie preferencji dla najmu krótkoterminowego.
Jednocześnie zakres zapowiadanych prac jest węższy niż propozycje wynikające z czerwcowego przeglądu ustawy o fundacji rodzinnej. Nie ma obecnie mowy o pełnej przebudowie modelu opodatkowania fundacji, obejmującej m.in. podatek od aktywów wnoszonych do fundacji czy bieżący CIT od fundacji rodzinnych.
Nowością względem zawetowanej nowelizacji jest natomiast propozycja rozszerzenia zwolnienia z PIT na zstępnych rodzeństwa fundatorów – co Paweł Tomczykowski ocenia pozytywnie.
Na szczegóły trzeba poczekać do publikacji projektu. Na dziś znamy jedynie ogólne założenia, a o realnym zakresie zmian przesądzi dopiero treść projektu ustawy.
Zachęcamy do lektury artykułu: Artykuł w Dziennik Gazeta Prawna z dn. 5.08.2026 r.